Idziemy na basen! Kilka słów o nauce pływania

Pływanie to jeden z najpopularniejszych i najbardziej lubianych sportów. Nic dziwnego, że pływalnie rzadko bywają puste, a w wodzie można spotkać miłośników żabki czy innego stylu w każdym wieku. Od najmłodszych do najstarszych, wszyscy chodzą na basen. Jednak, aby w pełni wykorzystać czas spędzony na nim, trzeba umieć pływać. Sprawa wcale nie jest taka łatwa i wymaga dużo wysiłku, ale na szczęście raz zdobytej umiejętności nie zapomina się, nawet jeśli zrobimy sobie przerwę w ćwiczeniach.

Naukę pływania najlepiej zacząć jak najwcześniej. Wiele pływalni oferuje zajęcia dla niemowląt. Oczywiście, malutkie dzieci nie uczą się od razu pływać w konkretnym stylu i osiągać rekordowe prędkości. Takie zajęcia mają na celu oswojenie już trzymiesięcznego malucha z wodą. Bobas pamięta jeszcze co nieco z błogich czasów, gdy stale mieszkał w wodach płodowych, dzięki czemu dużo chętniej chce przebywać w wodzie i dużo pewniej się w niej czuje. Częste wizyty i zabawy na basenie sprawią, że dziecko poczuje się tam dobrze i nie będzie bało się, a to jest najważniejsze w całym procesie nauki pływania. Z czasem dużo trudniej przełamać strach i wyczuć swoje ciało w wodzie. Maluch instynktownie wie co robić, bez konkretnych wytycznych i bez wiedzy teoretycznej potrafi pływać pieskiem, trzeba mu tylko pomóc rozwijać tą umiejętność.

Niestety, nie wszyscy mieli taką możliwość, aby za czasów niemowlęcych uczyć się pływać. Osoby dorosłe często pokutują przez to i przez długi czas boją się wody. Każdy, kto chce nauczyć się pływać musi polubić wodę i poczuć się w niej dobrze. Zanim ktoś wykupi konkretny kurs czy godziny z instruktorem dobrze pochodzić przez jakiś czas na basen, tak aby to miejsce przestało stresować, a zaczęło relaksować.

Pływalnie oferują dużo atrakcji, gdzie nie ma potrzeby zanurzać się całkowicie, na przykład jacuzzi lub masaże wodne, ciekawą opcją są również zajęcia z aqua aerobiku. Kiedy już polubimy wodę można zacząć prawdziwą naukę. Nie warto się jednak oszukiwać, pływać nie nauczymy się sami, do tego potrzebny jest nauczyciel. Na każdym basenie są instruktorzy, którzy prowadzą zajęcia indywidualne lub grupowe oraz mają dostęp do sprzętu pomocniczego, takiego jak deski i makarony do pływania. Przygotujmy się na ciężką i sumienną pracę, a już po kilku zajęciach zobaczymy efekty.

Dlaczego watro pływać?

Pływanie to jedna z najlepszych form rekreacyjnych, sport ogólnorozwojowy oraz metoda rehabilitacji w jednym. Podczas poruszania się w wodzie pracują praktycznie wszystkie mięśnie, wzmacnia się kręgosłup oraz poprawia wydolność serca. Dodatkowo, regularne pływanie zwiększa objętość płuc i rozwija układ oddechowy. Jest to również bardzo dobry sposób na spalanie tkanki tłuszczowej, przyjmuje się, że podczas 60 min pływania rekreacyjnego spalamy około 400 kcal. Oczywiście, im intensywniejszy wysiłek tym więcej kalorii można się pozbyć. Nie można zapomnieć o korzyściach dla ducha. Korzystanie z pływalni łagodzi stres, podczas zanurzenia można wsłuchać się w siebie, a masaż wodą niesamowicie relaksuje. Urządzając rodzinne wyjścia na basen budujemy relacje międzyludzkie i sprawiamy radość najbliższym. Tak wiele pożytku i dobra, a tak niewiele czasu to nas kosztuje. Wystarczą tylko dwie godziny tygodniowo (dwa razy po 1h), a można zmienić swoje życie na lepsze!

Artykuł powstał przy współpracy z sportfun.com.pl

Warning: file_get_contents(https://graph.facebook.com/v2.2/?id=http%3A%2F%2Fwww.kobiecybialystok.pl%2Fidziemy-na-basen-kilka-slow-o-nauce-plywania%2F): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 403 Forbidden in /wp-content/themes/ideaweb/template-parts/social-media.php on line 14

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.